włochy

20 Wrz 2014

spacer po Wenecji

Wenecja o poranku

Naszą wycieczkę zaczynamy jeszcze przed świtem, tak wcześnie w Wenecji nie ma jeszcze tłumu turystów, mijają nas tylko ludzie spieszący do pracy. Cisza i spokój są doskonałą oprawą spaceru pośród pięknych kamieniczek i kanałów wciąż rozświetlonych blaskiem latarni z jaśniejącym gdzieś na wschodzie ponad dachami niebem.
Ze skromną przewodnikową mapą w ręku idziemy w stronę mostu Rialto (Ponte di Rialto) klucząc wśród wąskich uliczek Santa Croce i San Polo. Dochodzimy do największego kanału w Wenecji (Canal Grande) i radujemy się widokami jakie roztaczają się nad brzegiem wielkiego kanału. W dalszą drogę udajemy się przez San Marco.

Na placu świętego patrona miasta (Piazza San Marco) jest już jasno, poza nami na całym placu jest jeszcze kilka osób co robi niesamowite wrażenie przestrzeni tego miejsca, nawet w otaczających dokoła plac kawiarenkach z imponującą liczbą mało gustownych stolików dopiero nieśmiało budzi się życie. Do otwarcia Bazyliki św. Marka (Basilica di San Marco) mamy dużo czasu, więc czas ten przeznaczamy na wędrowanie uliczkami wokół, na dokładne przyjrzenie się kunsztowi wykonania detali elewacji bazyliki z których każdy mógłby być odrębny dziełem sztuki, zebrane razem w jednym miejscu przyprawiają o zawrót głowy swym przepychem, z głową zadartą do góry podziwiamy misternie ułożone mozaiki, rzeźby i płaskorzeźby wykute w kamieniu. Idziemy dalej do nabrzeża po drodze mijając Pałac Dożów (Palazzo Ducale). Nabrzeże jeszcze jest spokojne, ale obsługa już ustawia platformy, ponieważ następnego dnia Plac św. Marka może zalać woda. Kamienne ławeczki zachęcają nas do spędzenia paru chwil pod Pałacem Dożów, jemy pierwsze śniadanie by mieć siłę na wędrowanie w deszczu, który dziś niestety pada z nieba.

Wenecja o świcie

Bazylika św. Marka

Około godziny 10 rano z powrotem jesteśmy na Placu św. Marka i w kolejce oczekujemy na wejście do bazyliki. Kolejka porusza się sprawnie, dla nie lubiących czekać istnieje możliwość rezerwacji wejścia na konkretną godzinę w cenie 2 €. Wstęp do bazyliki jest bezpłatny. W samej bazylice obowiązuje cisza (zrozumiałe), odpowiedni strój (zrozumiałe), zakaz wnoszenia plecaków oraz całkowity zakaz fotografowania (niezrozumiałe). Zakaz to zakaz, więc zdjęć ze środka Bazyliki św. Marka nie posiadam. Przed południem we wnętrzu panuje półmrok, tak więc mozaiki na suficie nie są widoczne w pełnej krasie. Nic więc dziwnego że przewodniki zalecają zwiedzanie bazyliki popołudniową porą, kiedy światło pięknie oświetla wnętrza i odbija się od złoceń.
W bazylice możemy zwiedzić za dodatkowymi opłatami skarbiec, nastawę ołtarzową Pala d’Oro, muzeum oraz galerię. Pala d’Oro robi wrażenie nawet w półmroku (złote kwatery wyłożone prawie 2000 kamieniami). Warto zwrócić uwagę na ołtarz nad którym zawisł baldachim zawieszony na bogato rzeźbionych kolumnach. Na ołtarzu spoczywa ciało św. Marka. W bazylice obowiązuje jeden kierunek zwiedzania, w niedzielę ze względu na odbywające się msze święte czas zwiedzania jest ograniczony.
Jeszcze pod wrażeniem bazyliki udajemy się pod Dzwonnicę św. Marka (Campanile di San Marco), aby zobaczyć całe miasto z góry. Zdjęcia widoków na dachy budowli Wenecji znajdziecie pod linkiem …

spacer po Wenecji

poruszanie się po Wenecji

Zachęcona „zielona plamą” na mapie i wizją zwiedzenia ogrodu na San Georgio Maggiore sprawdzamy możliwość dopłynięcia do wyspy. Okazuje się jednak że ogrody są zamknięte dla zwiedzających, więc rezygnujemy z tego punktu wycieczki, choć dzwonnica która góruje na wyspą kusi.

Pływać po Wenecji można na trzy sposoby. Pierwszy to gondola w cenie ok. 80 € (maksymalnie 6 osób), drugi to taksówka wodna, trzecim i zarazem najtańszym transportem jest tramwaj wodny z licznymi liniami, także po kanale Grande, ceny biletów od 7 € (90 minut). My wybieramy suchy ląd i ten pierwszy raz zwiedzamy Wenecję pieszo, co w sumie zajmuje nam ok. 10 godzin z przerwami na kawę i obiad. Z pewnością całej Wenecji nie da się zwiedzić w jeden dzień, nam udało się zrealizować po części nasz plan i może kiedyś znów uda nam się wrócić do tego pełnego uroku miasta. Polecam spacer wśród wąskich uliczek, powiew przestrzeni na licznych placach oraz chwilę relaksu w kawiarni przy dobrej kawie. Opuszczamy Wenecję nasyceni jej pięknem.

Wenecja w obiektywie

INFORMACJE PRAKTYCZNE

  • Bazylika św. Marka >>klik<<
  • w Wenecji można zaparkować na wielopoziomowym parkingu Tronchetto (21 €/dobę)
  • po kanałach oraz lagunie kursują tramwaje wodne (Vaporetto) rozkład jazdy znajdziecie pod linkiem >>klik<<
  • łączony bilet do muzeów >>klik<<
  • dobrze zaopatrzyć się w mapę Wenecji, nam wystarczyła wydrukowana na zakładach przewodnika, w centrum informacji turystycznej mapa kosztuje 2,5 €
  • kawa espresso kosztuje ok. 2,5 €, obiad (makarony) ok. 35 €/2 osoby, pizza jest dużo tańsza

W OKOLICY

  • Wenecja widziana z góry >>klik<<
  • Laguna Wenecka

ZNALEZIONE W INTERNECIE

KOMENTARZE