góry

20 Lis 2017

zima w Tatrach dla niedoświadczonych

Smreczyński Staw

​Miesiąc temu w górach panowała diametralnie inna pogoda. Teraz zima raczy nas swoimi urokami, a góry i wszystko co u ich podnóża przykryte jest białym puchem. W Zakopanem, gdzie zaczynamy naszą wycieczkę śniegu jest niewiele, jednak w Kościelisku, a dokładniej na początku Doliny Kościeliskiej, zima pokazuje nam swoje piękne oblicze. Jest chłodno, ale nie na tyle aby odmrozić poliki, śnieg oblepił swoimi płatkami praktycznie cały krajobraz. Nad Doliną chmury przykryły błękit nieba. To jednak nie przeszkadza nam w wędrówce, która, aż pod schronisko na Hali Ornak prowadzi szeroką, utwardzoną ścieżką (zielony szlak). Rano, gdy jeszcze tłumy turystów nie przeszły po szlaku, pod stopami stąpamy po świeżym puchu. Spokojnym tempem dochodzimy pod schronisko PTTK na Hali Ornak, gdzie po ekspresowej regeneracji ruszamy czarnym szlakiem, żeby zobaczyć krajobrazy nad Smreczyńskim Stawem. Tego dnia nie trafiamy na okno pogodowe i nie udaje nam się zobaczyć dalszych planów za lasem nad Smreczyńskim Stawem. Ścieżka prowadząca nad Staw nie jest wymagająca, należy jednak uważać na wyślizgany śnieg. Droga powrotna to już czysty relaks, schodzimy w dół kierunku Kir. Przy rozwidleniu szlaków na Cudakowej Polanie decydujemy się dalszy spacer ścieżką nad Reglami, przez Przysłup Miętusi do Doliny Małej Łąki. Czarny szlak jest początkowo poprowadzony utwardzoną, szeroką ścieżką, która następnie zaczyna wspinać się ostro pod górę. Warto urozmaicić sobie spacer przejściem z Doliny Kościeliskiej do Doliny Małej Łąki, szczególnie gdy tak jak nam brakuje czasu na górskie wędrówki i każdą okazję na spacer po górach wykorzystujemy do maksimum. Maksimum posiadanego czasu i maksimum pokładów energii. Do zobaczenia na szlaku!

zima w Tatrach

INFORMACJE PRAKTYCZNE

  • dojazd busem z Zakopanego (Dworzec Autobusowy stanowisko nr 2) to koszt 5 zł
  • parking TPN przy wejściu do Doliny Kościeliskiej kosztuje 30 zł/dobę/auto osobowe
  • wejście do Tatrzańskiego Parku Narodowego kosztuje 5 zł/osobę/dzień
  • w schronisku PTTK na Hali Ornak polecam szarlotkę sezonową (zimowa ze śmietana i pomarańczą) 10 zł
  • przykładowe ceny jedzenia i napoi w schronisku: zupa dnia 10 zł, zupa gulaszowa 18 zł, schabowy z ziemniakami i kapustą zasmażaną 28 zł, pierogi z owocami 7 zł, herbata 5 zł, szarlotka 8 zł
  • dojazd busem z przystanku Gronik do dworca autobusowego w Zakopanem 4 zł/osoby
  • pieczątki do odbicia w kasie TPN oraz w schronisku
  • przebieg trasy

KOMENTARZE

4 odpowiedzi na “zima w Tatrach dla niedoświadczonych”

  1. Mateusz R napisał(a):

    Widoki naprawdę fantastyczne! 🙂 Tatry zawsze robią wrażenie, ale zimą są już zupełnie nieziemskie.

  2. Hej, a u mnie taki paradoks, że kiedy byłam zimą w Tatrach (na Boże Narodzenie) pogoda była iście wiosenna – czyli zero śniegu i dodatnia temperatura, a kiedy wróciłam na wiosnę w czasie świąt wielkanocnych można było zjeżdżać na nartach i śniegu było pod dostatkiem;)))))

  3. Hej, a u mnie taki paradoks, że kiedy byłam zimą w Tatrach (na Boże Narodzenie) pogoda była iście wiosenna – czyli zero śniegu i dodatnia temperatura, a kiedy wróciłam na wiosnę w czasie świąt wielkanocnych można było zjeżdżać na nartach i śniegu było pod dostatkiem;)))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *