narty biegowe

01 Mar 2018

weekend na biegówkach w Sudetach

na biegówkach

Czym kierować się wybierając trasy do wędrówek na nartach biegowych​? Przede wszystkim naszymi umiejętnościami! Zupełnie inne trasy wybierzemy, gdy jesteśmy początkującymi narciarzami/wędrowcami, inne jeśli jesteśmy bardziej zaawansowani w wędrówkach.
Na naszym ostatnim, przedłużonym weekendzie narciarskim, wybór tras nie był podparty ich stopniem trudności, a jedynie tym, gdzie aktualnie jest korzystna pogodna na szlaku, czyli gdzie świeci słońce. Dlaczego to dla nas takie ważne? Dlatego, że zimą słońca brakuje. Dlatego, że wędruje się dużo lepiej, gdy można ogrzać swoje zziębnięte polika w jego promieniach. Dlatego, że zimowy krajobraz prezentuje się przepięknie, gdy tłem jest błękitne niebo. Dlatego, jeśli mamy wybór tras, to zawsze wybierzemy tą, gdzie świeci słońce. Nawet jeśli wymusi to na nas zmianę zaplanowanych wcześniej kierunków.

gdzie jechać na narty biegowe?

Sudety to lubiany przez nas kierunek, zwłaszcza zimą, gdy można zapiąć dwie deski i po leśnych drogach, móc podziwiać zimowy krajobraz. I mimo, że mamy swój ulubiony ośrodek narciarski, gdzie trasy są przygotowywane codziennie, jeśli warunki śniegowe na to pozwalają, to ciągle szukamy czegoś nowego. Nowego krajobrazu, nowych tras, nowych wyzwań. Trwający jeszcze sezon narciarski, jest dość ubogi w przebyte kilometry na biegówkach, jednak udało nam się poznać wiele nowy tras, zarówno w Karpatach jak i Sudetach.
Idealnym pomysłem na weekendowy wypad na narty biegowe będzie połączenie tras biegowych w Masywie Śnieżnika (Králický Sněžník) oraz w Górach Orlickich (Orlické hory). Łącznie, po czeskiej stronie, będziemy mogli wybierać spośród ponad 100 kilometrów przygotowanych tras.

Masyw Śnieżnika

Masyw Śnieżnika (Králický Sněžník)

Podczas naszej ostatniej wizyty, warunki pogodowe na szlaku nie były na tyle korzystne, aby móc przebiec całą trasę w Masywie Śnieżnika, dlatego też postanowiliśmy wrócić w to miejsce i przemierzyć trasy, gdy nie ma mgły, a widoczność nie spada poniżej 50 metrów. Wróciliśmy do Dolní Morava, gdzie ostatnio największą atrakcją nie są trasy narciarstwa biegowego czy też stoki narciarskie. Największą atrakcją jest bowiem ścieżka w obłokach, która według mojej opinii trochę psuje krajobraz. Z uwagi, że nie jesteśmy zwolennikami tego typu atrakcji, pomijamy ją podczas naszej wizyty, mimo, że można na nią trafić z łatwością ze szlaku narciarskiego.

Trasa narciarstwa biegowego, początkowo słabo oznaczona, wiedzie nas przez pola pod szczyt pierwszego wyciągu orczykowego, skąd ruszamy leśnym duktem już po wyznaczonej trasie. Raz w górę, raz w dół, jedziemy po koleinach, które pozostawił jakiś pojazd. Wędrowanie w koleinach do najprzyjemniejszych nie należy, ale nie narzekamy, bo przecież gorszą rzeczą są wystające kamienie czy też brak śniegu. Trasa przez 7 kilometrów jest mało widokowa, jednak później, wędrując na zboczach góry Chlum, możemy podziwiać rozległą panoramę. Słońce tego dnia nas rozpieszcza, po czeskiej stronie masywu radośnie świeci na niebie i ociepla nas swoimi promieniami. W czasie wędrówki, możemy odpocząć i zjeść coś ciepłego w górskiej chacie Slaměnka . Z uwagi, że chata znajduje się tuż przy górnej stacji kolejki jest tam dość tłoczno. Dalej szlak prowadzi nas przez sam środek trasy narciarskiej, gdzie śnieg jest dość mocno ubity i ciężki do przebycia na biegówkach. Dlatego, jeśli nie czujecie się na siłach, w takich miejscach lepiej odpiąć narty i szybko przejść odcinek, uważając na narciarzy zjazdowych. Dalsza droga to już czysta poezja, praktycznie bez podbiegów, widokowa trasa wiedzie nas zboczami wzniesień. Widoki są przepiękne, wysiłek w tej części trasy jest minimalny, bo cały czas z górki, jedynie z niewielkimi podbiegami. Po trasie, choć była przygotowana kilka dni wcześniej, bardzo dobrze się wędruje, a to za sprawą wyciśniętego śladu przez innych narciarzy. Na przebycie trasy potrzebny jest cały dzień. W czasie gdy na zewnątrz panuje siarczysty mróz (-14 °C ) warto wsiąść ze sobą do plecaka termos z gorącą herbatą, aby móc rozgrzać się od środka. Wierzcie mi, bieganie przy takim mrozie, gdy odczuwalna temperatura jest kilka stopni niższa, jest nie lada wyzwaniem.

Masyw Śnieżnika (Králický Sněžník)

  • dystans: ponad 23 km
  • trudność trasy: łatwa
  • przygotowanie trasy: przygotowywana, aktualne przygotowanie można sprawdzić pod linkiem
  • utrudnienia na trasie: stok narciarski
  • suma przewyższeń: 712 m do góry, 664 m przyjemnych zjazdów
  • parking: kilka parkingów przy głównej drodze, wszystkie bezpłatne
  • mapa: poglądowa mapa do pobrania, jednak bardziej widoczne są na niej trasy zjazdowe niż trasy narciarstwa biegowego

Góry Orlickie (Orlické hory)

Odkryciem tegorocznego sezonu są szlaki narciarskie w Górach Orlickich i wcale nie chodzi mi o trasy w okolicy ich najwyższego szczytu Velká Deštná. Trasy narciarskie, gdzie wariantów ich pokonania jest niezliczona ilość, są poprowadzone ku szczytom Suchý vrch i Buková hora. Jeśli chcemy szybko znaleźć się na szlaku, polecam wyjechać na Červenovodské sedlo, gdzie zaczynają się trasy biegowe w dwóch kierunkach. Możliwe jest również zaczęcie tras z pobliskich miejscowości, np. Lichkov czy też z Bystřec. W kierunku Buková hora, poprowadzone zostały trasy, które krzyżują się z narciarskimi trasami zjazdowymi. Nam jedynie udało się dojechać do szczytu Buková hora i na tym skończyliśmy testowanie tras wokół góry. Sam podjazd pod szczyt nie był wymagający, a długość odcinka wyniosła 3 km w jedną stronę. Jednak zmęczenie po przebytych 21 km wokół Suchý vrch i siarczysty mróz, nie pozwoliły nam na przebycie większej ilości kilometrów tego dnia.

Trasy są na tyle fajnie poprowadzone przez leśne dukty, że postanowiliśmy spędzić tu nie jeden dzień, a dwa dni, testując różne ich warianty! W terenie szlaki narciarstwa biegowego są dobrze oznakowane, choć w kilku miejscach, gdzie szlaki się przecinały, brakowało nam 100% pewności, gdzie jechać dalej i musieliśmy wspomagać się aplikacją w telefonie. Aplikacja mapy.cz okazuje się być bardzo pomocna, szczególne, gdy chcemy sprawdzić, gdzie jesteśmy i jak daleko mamy jeszcze do celu. Miejsce, gdzie możemy się posilić na trasie to Kramářova chata. W chacie możemy skorzystać z oferty bufetu jak również restauracji. Drugim miejscem, gdzie możemy odpocząć jest bufet i informacja turystyczna na przełęczy. Dużym plusem tego miejsca jest spora przebieralnia.

Góry Orlickie

  • dystans: w zależności od wybranego wariantu trasy, średnio ok. 20 km
  • trudność trasy: umiarkowanie łatwe
  • przygotowanie trasy: przygotowywana przez ratrak, założony ślad do klasyka
  • utrudnienia na trasie: brak, jednak na trasach są dwa, dość strome i długie zjazdy tu i tu oraz miejsce, gdzie brak jest możliwości zjazdu, a podbieg jest możliwy jedynie dla doświadczonych narciarzy
  • suma przewyższeń: w zależności jaki wariant trasy wybierzemy
  • parking: na przełęczy Červenovodské sedlo płatny 60 Kč/dzień
  • mapa: mapa tras narciarskich

Góry Orlickie

KOMENTARZE